Skip to main content
Informacje o Norwegii

Część biletów promowych w Norwegii będzie darmowa

Rząd podjął decyzję o zniesieniu opłat za niektóre połączenia promowe. Za darmo przeprawimy się tam, gdzie zwykle podróżuje niewielu pasażerów.

Bilety promowe w Norwegii to dla wielu osób duży wydatek. W niektórych regionach kraju nie da się go uniknąć, bo przeprawa promowa bywa jedynym sposobem na dostanie się do miejsca przeznaczenia.

Od pierwszego lipca niektórymi promami w Norwegii przeprawimy się za darmo, przejazdy będą finansowane z budżetu. Rząd tłumaczy, że podjął taką decyzję, by promować turystykę w gminach na wybrzeżu, a także zmniejszyć koszty znajdujących się tam małych przedsiębiorstw. Dla tych ostatnich transport był jednym z największych obciążeń finansowych.

Które połączenia za darmo?

Za darmo będziemy podróżować tymi połączeniami promowymi, które rocznie notują mniej niż 100 000 pasażerów. Ile takich jest obecnie  w Norwegii, tego dokładnie nie wiadomo. Stacja NRK podaje, że w roku 2019 było ich około 30, najwięcej w regionach: Nordland, Vestland oraz Møre og Romsdal. Teraz może być ich więcej, bowiem w latach 2020-2021 liczba pasażerów na większości połączeń spadła.

– To rozwiązanie zwiększy aktywność w małych społecznościach położonych na wybrzeżu – powiedział minister finansów Trygve Slagsvold Vedum. – Przyda się tym, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, ale też turystom i przedsiębiorcom.

Reforma ma w sumie kosztować 165 milionów koron rocznie. Ile przyniesie zysków, to jeszcze trudno oszacować. Zdaniem dziennikarzy zmiana może spowodować, iż osobom rozważającym kupno nieruchomości na wybrzeżu będzie łatwiej podjąć decyzję. Drogi transport bywa istotnym czynnikiem dla chętnych do zamieszkania na przykład na wyspie. Dla turysty przeprawa promowa to jednorazowy wydatek, dla stałego mieszkańca zaś duża przeszkoda, bowiem wszystko, na przykład materiały do budowy czy renowacji domu, musi przewieźć drogą morską.

Zmiana pod wpływem nacisków

Prawdopodobnie projekt reformy nigdy by nie powstał, gdyby nie regularne protesty organizowane od 2020, kiedy to podniesiono ceny biletów za niektóre przeprawy promowe. Mieszkańcy gmin w północnej Norwegii oraz Møre og Romsdal manifestowali swoje niezadowolenie organizując manifestacje i pisząc listy do polityków.