W ciągu ostatniego roku więcej osób zaczęło pobierać zasiłek AAP. Największy wzrost odnotowano w grupie Polaków.
Prawie co dwudziesta osoba (4,7% populacji w grupie wiekowej 18–66 lat), jest w Norwegii beneficjentem zasiłku arbeidsavklaringspenger AAP. To zasiłek rehabilitacyjny, inaczej nazywany przejściowym. Nie należy mylić go z rentą, jest przeznaczony dla osób, których stan zdrowia jest na tyle niestabilny, że wymaga czasu na określenie prognozy.
We wrześniu tego roku w sumie 165 718 osób pobierało zasiłek rehabilitacyjny z Nav. To o prawie jedenaście tysięcy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku (wzrost o 7%). Specjalista ds. zatrudnienia i opieki społecznej Hans Christian Holte z Nav wskazuje, że odsetek ten rośnie, ale od kilku miesięcy mniej dynamicznie niż wcześniej.
Migrena i zaburzenia psychiczne
Choroby układu nerwowego to jedna z najczęstszych przyczyn przejścia na AAP. Niepokojące są dane dotyczące jednej z nich. Coraz więcej osób znika czasowo lub stale z rynku pracy z powodu migreny. Liczba pacjentów z tą diagnozą wzrosła o 600 w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, co stanowi wzrost o 22%.
– To duży wzrost, który jest niepokojący i niekorzystny dla osób dotkniętych tą chorobą. Widzimy, że liczba pacjentów AAP z migreną stale rośnie od kilku lat – skomentował Holte w informacji prasowej Nav.
Pod koniec trzeciego kwartału tego roku aż 73 202 osoby pobierały AAP z powodu problemów natury psychicznej. To o około 5700 więcej niż w roku poprzednim (wzrost o 8,4%). Zdaniem pracowników Nav w tej grupie jest bardzo wiele osób z silną motywacją i chęcią powrotu do pracy, jednak choroba czasowo uniemożliwia im aktywność zawodową. Im wcześniej otrzymują profesjonalną pomoc lekarską, tym większa jest szansa na szybsze wyleczenie i powrót na rynek pracy.
Coraz więcej Polaków
Beneficjentów AAP najszybciej przybywa w grupie osób pochodzących spoza Norwegii. W ostatnim roku zarejestrowano w niej wzrost o prawie 14 procent. W tym czasie wzrost w grupie beneficjentów bez imigracyjnego pochodzenia to 5 procent. Zjawisko dotyczy szczególnie imigrantów z krajów unijnych z Europy Wschodniej. Największy wzrost odnotowano wśród imigrantów z Polski, gdzie w ciągu ostatniego roku liczba beneficjentów świadczenia wzrosła o nieco ponad 1000 osób.
O czym świadczą te dane? Eksperci nazywają to fachowo „zmianami w strukturze populacji”. Im więcej migrantów zarobkowych zostaje w Norwegii dłużej niż na jeden sezon, tym więcej nabywa praw do różnych świadczeń. Polacy są najliczniejszą grupą mniejszościową w Norwegii. Z roku na rok przybywa osób, które mieszkały tu i pracowały przez wiele lat oraz tych, które zdecydowały się na norweską rezydencję. Co zatem naturalne, przybywa również polskich pacjentów i polskich beneficjentów zasiłków, w tym AAP. Tym bardziej, że wielu polskich imigrantów wykonywało lub wykonuje ciężkie, obciążające fizycznie i psychicznie zajęcia.
Co po AAP?
Większość osób, którym przyznano AAP, przebywała wcześniej na zwolnieniu lekarskim przez rok.
Nav zbiera też dane, co dzieje się z osobami, które pobierały AAP po wygaśnięciu prawa do tego świadczenia. Sześć miesięcy po zaprzestaniu pobierania AAP, 17,3% osób wróciło do pracy zarobkowej. 43,7% byłych beneficjentów AAP przeszło na rentę, a 13,3% połączyło rentę z pracą.
Czujesz się zagubiony w formalnościach związanych z zasiłkiem AAP? Nie musisz się martwić.
Pomożemy Ci w skutecznym złożeniu wniosku, abyś mógł skoncentrować się na powrocie do zdrowia.

