Jeśli prowadzisz w Norwegii firmę, która ma obowiązek prowadzenia listy personelu, to możesz się spodziewać niezapowiedzianych kontroli z Urzędu Skarbowego.
Prowadzenie listy personelu (personalliste) jest obowiązkowe dla firm działających w kilku norweskich branżach. Dotyczy między innymi zakładów fryzjerskich i kosmetycznych, warsztatów samochodowych i niektórych zakładów gastronomicznych. Na liście trzeba zaznaczać, kto i w jakim przedziale czasu jest w pracy, z podaniem jego numeru personalnego.
Wizyta inspektorów
W minionych tygodniach inspektorzy skarbowi w Bergen przeprowadzili kilka kontroli list personelu w branżach, które są zobowiązane są do sporządzania takich dokumentów. Na celownik wzięli firmy mające ten obowiązek (personallistepliktig) działające w branży fryzjerskiej. Niezapowiedziana kontrola list personelu z norweskiego Urzędu Skarbowego obejmuje między innymi sprawdzenie prowadzenia i przechowywania dokumentów. Dotyczy to zarówno list papierowych, jak i list elektronicznych.
Takiego niespodziewanego audytu firmy powinny się zawsze spodziewać. Inspektorzy przeprowadzają podobne kontrole w całym kraju. Kontrole odbywają się w taki sposób, by nie przeszkadzać klientom i nie zakłócać pracy przedsiębiorstwa. Zazwyczaj podczas audytu można normalnie obsługiwać klientów, nawet jeśli kontrolerzy Administracji Podatkowej muszą przeprowadzić dialog
z osobą zarządzającą firmą albo sprawdzić tożsamość pracowników.
Kontrolerzy zbierają też zwykle informacje od pracowników, w tym:
- dane osobowe,
- dane dotyczące wynagrodzenia,
- ewentualnie dane o dodatkach do wynagrodzenia.
Po wizycie
Potem informacje te zostają sprawdzone i zestawione z danymi zgromadzonymi już w bazach danych Urzędu Skarbowego, w tym z A-ordning i Rejestrem Pracowników.
Najczęstsze wykryte przez inspektorów błędy dotyczą czasu pracy. Jeśli pracownik rejestruje wyjście z pracy po normalnych godzinach otwarcia firmy, jest to sygnałem alarmowym. Zdarza się też, że w dokumentach brakuje numeru personalnego pracownika. Informacje z listy personelu muszą się zawsze zgadzać z innymi rejestrami. Największym błędem jest jednak w ogóle brak listy personelu.
Wszystkie nieprawidłowości zostają po kontroli ujęte w raporcie. Poważne i celowe błędy mogą zostać ukarane grzywną. W przypadku nałożenia kary finansowej, firma ma trzy tygodnie, by ustosunkować się do uwag zawartych w raporcie. Po upływie trzytygodniowego terminu na odpowiedź, Urząd Skarbowy wydaje ostateczną decyzję na podstawie informacji zawartych w raporcie inspektorów. Po otrzymaniu decyzji firma ma kolejne sześć tygodni na odwołanie się.
Prowadzisz firmę w Norwegii i chcesz mieć pewność, że robisz wszystko zgodnie z przepisami? Zgłoś się do nas, pomożemy Ci być zawsze na bieżąco z norweskimi regulacjami.

