Minęły już prawie dwa tygodnie, odkąd rząd wprowadził najsilniejsze i najbardziej radykalne środki, które podjęliśmy w Norwegii w ostatnim czasie. Oznaczało to między innymi, że wszystkie przedszkola i szkoły w kraju były zamknięte.
Rząd dziś zdecydował, że norweskie szkoły i przedszkola będą zamknięte do Wielkanocy, a wszystkie działania będą kontynuowane do 13 kwietnia.
„To oznacza nowe tygodnie z silnymi ograniczeniami w naszym życiu” – powiedziała Erna Solberg. Dziękuje wszystkim, którzy postępowali zgodnie z radami władz.

Minister Zdrowia Bent Høie zapowiedział, że w grupie nie może być więcej niż pięć osób, a ludzie powinni przebywać w pomieszczeniu co najmniej dwa metry od siebie. Zmiany wchodzą w życie 27 marca, ale Premier nalega, by już zacząć.

Według FHI do 22 kwietnia prawdopodobnie zostanie zarażonych do 223 750 osób, jeśli obywatele nie będą stosować się do tych zaleceń . Linia Vold w FHI powiedziała podczas konferencji prasowej, że wciąż jesteśmy w fazie 2.
Dania wprowadziła wiele takich samych środków jak Norwegia, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji. Według duńskiego Instytutu Zdrowia Publicznego środki te mogą przynieść wielki efekt, jeśli będą kontynuowane.
Zakaz pobytu na „hytach” zostaje utrzymany.

W czwartek ubiegłego tygodnia minister zdrowia Bent Høie ogłosił, że rząd zakazuje pobytu w domkach wypoczynkowych poza gminą macierzystą.
,poprosił rząd, by rozważył, czy na czas Wielkanocy można będzie wprowadzić mniej restrykcyjne zasady.
Zakaz pobytu w domkach / obiektach rekreacyjnych będzie obowiązywał również podczas Wielkanocy, pomimo próśb lidera Frp, Siv Jensen-a w komunikacie prasowym z poniedziałkowego popołudnia.
„Zakaz ten nigdy nie był uzasadniony rozprzestrzenianiem się infekcji, ale był uzasadniony brakiem zdolności gmin (szczególnie tych mniejszych ) do radzenia sobie z chorobą” – powiedziała Solberg.

👉Premier zachęca rodziny do kupowania gier, udawania, że są na „hycie”, ale pozostania w domu na Wielkanoc.
Lider AP Jonas Gahr Støre popiera kontynuację działań.
– Partia Pracy popiera środki zapobiegania rozprzestrzeniania się infekcji. Już dziś zaczyna brakować sprzętu, łóżek i respiratorów dla osób poważnie chorych. Musimy robić, co możemy, solidarnie z tymi, którzy są narażeni na śmierć z powodu tego wirusa, i wspierać tych, którzy pracują na linii frontu i stoją dzień i noc, aby ratować życie. Jednocześnie wszyscy widzą, że są to drastyczne środki, które mocno uderzyły, zarówno w świecie biznesu, jak i w życiu codziennym.

🌸Ale trzeba je kontynuować, abyśmy mogli ujrzeć dobrą przyszłość przed nami. 🌸