Mieszkańcy Norwegii kupują mniej alkoholu niż wcześniej. W sklepach monopolowych rośnie popularność napojów bezalkoholowych.
Sylwester bez alkoholu? Z trendów wynika, że to realna prognoza w Norwegii, tak samo jak Sylwester bez fajerwerków. Nie chodzi jednak o zmianę przepisów, a zmianę stylu życia. Wygląda na to, że alkohol powoli przestaje być modny. Światowe i krajowe organizacje zdrowia zmieniają definicje. Nie ma już „bezpiecznej” dawki alkoholu, bo z badan wynika, że napoje z procentami jednoznacznie nam szkodzą, a w niczym (oprócz chwilowej zmiany nastroju) nie pomagają. Każda wypita dawka to zwiększone ryzyko zachorowania na takie choroby, jak między innymi: udar mózgu, niewydolność serca, rak okrężnicy, piersi, jelita grubego, pęcherza moczowego, nerki, a także na nowotwory szyi i głowy. Po co zatem słono płacić za coś, co wyraźnie szkodzi?
Bezalkoholowe górą
Norweska sieć sklepów monopolowych Vinmonopolet zanotowała w roku 2024 spadek sprzedaży o 4%. Sprzedano o 3,5 miliona litrów alkoholi mniej niż w roku poprzednim. Słabiej sprzedaje się wino, mocne i alkohole oraz piwo. Popularność czerwonego wina spadła aż o 6%. Wzrost sprzedaży zanotowano tylko w jednym sektorze – napojów bezalkoholowych. Napojów z tej półki norweska sieć sprzedała aż o 18% więcej niż rok wcześniej.
Warto wspomnieć, że na sprzedaż w Vinmonopolet wpływają czynniki inne niż tylko konsumpcja alkoholu. Wśród nich są zagraniczne podróże mieszkańców Norwegii i związane z nimi zakupy w sklepach wolnocłowych.
W 2025 spadną ceny
Vinmonopolet zapowiada, że w roku 2025 spadną ceny aż 70% oferowanych przez sieć towarów. Reszta podrożeje, ale nie na tyle, by zrobiło to konsumentom dużą różnicę. Generalnie w sklepach monopolowych w Norwegii ceny mają zostać w tyle za inflacją.
Tuż przed Sylwestrem największą popularnością w Vinmonopolet cieszą się wina musujące. Ceny wahają się od 190 do 800 koron. W „bąbelki” na przywitanie nowego roku można się zaopatrzeć wracając z przerwy świątecznej za granicą albo nawet w najbliższym sklepie spożywczym, jeśli wybierzemy bezalkoholową wersję świętowania.

