Skip to main content
search

Od 1 stycznia 2026 roku sprzedaż napojów energetycznych dzieciom i młodzieży poniżej 16. roku życia będzie w Norwegii zabroniona. Sprzedawcy, którzy nie dostosują się do wymogów, będą się mogli spodziewać kar.

W ostatnich latach sprzedaż napojów energetycznych poszybowała w górę. W ubiegłym roku w Norwegii sprzedano 78 milionów litrów napojów energetycznych, co stanowi wzrost o 7 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Z danych Bryggeriforeningen w ciągu ostatniej dekady sprzedaż wzrosła w sumie o 340 procent.

Napoje energetyczne są reklamowane jako środek dodający energii, polepszający koncentrację i zwiększający wydolność organizmu. Reklamy nie mówią jednak dzieciom i młodzieży, że do skutków ubocznych związanych ze stosowaniem napojów energetycznych zalicza się:

  • podniesienie ciśnienia krwi, przyspieszenie akcji serca,
  • zwiększenie pobudliwości, bóle i zawroty głowy,
  • bezsenność i pogorszenie jakości snu,
  • bóle żołądka, zgagę,
  • wzrost masy ciała, rozwój insulinooporności,
  • uszkodzenie szkliwa zębów,
  • rozwój chorób sercowo-naczyniowych, w tym wzrost ryzyka udaru lub zawału serca.

Zakaz od 1 stycznia

Wiele środowisk apelowało o ograniczenie sprzedaży napojów energetycznych dzieciom i młodzieży. Norweskie Stowarzyszenie Lekarzy Norweskie Stowarzyszenie Stomatologiczne i Norweski Instytut Zdrowia Publicznego postulowały, by granicę legalnego zakupu ustalić na 18 lat.

Rząd od dawna zapowiadał zaostrzenie przepisów. Teraz przyszła pora na konkretne decyzje. Zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom poniżej 16 roku życia wejdzie w życie na początku przyszłego roku.

– Wiemy, że nadmierne spożycie napojów energetycznych prowadzi do zaburzeń nastroju, problemów ze snem i zaburzeń w koncentracji. Może również prowadzić do uszkodzeń układu sercowo-naczyniowego i ośrodkowego układu nerwowego –powiedział na spotkaniu z mediami minister zdrowia Jan Christian Vestre.

Dla porównania, w Polsce zabroniono sprzedaży napojów energetycznych osobom poniżej 18. roku życia 1 stycznia 2024 r. W Polsce nielegalne stało się też sprzedawanie napojów energetycznych na terenie szkół oraz innych placówek oświatowych, a także w automatach.

Głosy sprzeciwu

Z zapowiedzi zmiany niezadowolony jest przedstawiciel stowarzyszenia producentów Bryggeriforeningen. Jego zdaniem limit wiekowy jest niepotrzebny, bo nie znamy jeszcze wyników wprowadzenia przepisu o zakazie reklamy niezdrowej żywności wśród dzieci i nastolatków. Na początku tego roku norweski rząd zakazał skierowanego do młodych ludzi marketingu między innymi słodyczy oraz napojów energetycznych.

Niezadowoleni są też młodzi konsumenci, bo w ich opinii napoje energetyczne pite z umiarem nie są zagrożeniem dla zdrowia. Co innego twierdzą jednak na przykład dentyści, którzy w ostatnich latach obserwowali pogarszający się stan uzębienia nastolatków.

Branża w Norwegii będzie miała teraz kilka miesięcy na dostosowanie się do nowych przepisów. Po Nowym Roku w razie naruszania zakazu sprzedaży sklepy będą najpierw otrzymywać ustne ostrzeżenie. Potem, w razie potrzeby, ministerstwo chce nakładać na nie kary finansowe.

 

Close Menu