Skip to main content
search

Norweski rząd rozważa wprowadzenie „integreringserklæring”, czyli nowej deklaracji integracyjnej dla uchodźców. Pomysł spotkał się z różnie umotywowaną krytyką.

Z komunikatu prasowego norweskiego rządu wynika, że deklaracja integracyjna ma być jasna i stanowcza. Jej zadaniem ma być wyjaśnienie, jakie wymagania i oczekiwania stawia się nowo przybyłym uchodźcom.

Nie jest w całkowicie jasne, kogo dokładnie miałaby dotyczyć deklaracja. Minister zatrudnienia i integracji społecznej precyzuje, że chodzi o osoby w wieku od 18 do 55 lat, które przybywają do Norwegii w celu osiedlenia się i uczestnictwa w programie introdukcyjnym. Należy z tego wnioskować, że chodzi jedynie o uchodźców, bowiem imigranci zarobkowi nie uczestniczą w programie intorodukcyjnym. Część norweskiej prasy pisze jednak szeroko o „imigrantach”, a nie jedynie „uchodźcach”.

Praca, równouprawnienie, tolerancja

– Deklaracja będzie jasno określać, jakie obowiązki i prawa ma się w Norwegii. Wielu nowo przybyłych ma niewielką wiedzę o norweskim społeczeństwie i wartościach, które są dla nas ważne. Poprzez deklarację integracyjną dobitnie nakreślimy, czego społeczeństwo oczekuje się od jednostki, a także że naruszenia norweskiego prawa pociągają za sobą konsekwencje – wyjaśniała minister Kjersti Stenseng.

Dalej Stenseng sprecyzowała, że chodzi między innymi o takie wartości jak równouprawnienie płci, tolerancję, swobodę wyznania itp. Deklaracja ma również podkreślać odpowiedzialność rodziców za rozwój, zdrowie i udział w życiu społecznym dzieci, a także obowiązek ochrony dzieci przed przemocą i wykorzystywaniem.

– Praca jest najlepszym sposobem na integrację. Norwegia oczekuje od osób przybywających do kraju uczestnictwa w życiu społecznym i możliwości samodzielnego utrzymania się. Jednocześnie każdy powinien wiedzieć, że ma prawo do życia w wolności, bez przemocy, gróźb i przymusu, oraz do wyboru edukacji, zawodu i partnera życiowego bez względu na pochodzenie, religię czy płeć – podkreślała przedstawicielka rządu.

Bez konkretów

Projekt nowej deklaracji nie określa, co stanie się w przypadku, gdy uchodźca nie zdecyduje się na podpisanie deklaracji. Ministerstwo ma to doprecyzować na etapie konsultacji. Na razie minister nie odpowiada na pytania, jak konkretnie miałyby wyglądać sankcje wobec osób, które złamią postanowienia podpisanej przez siebie umowy.

Zdaniem lewicowych komentatorów projekt jest w obecnej formule za mało precyzyjny. Zdaniem liderki populistycznej Partii Frp, która znana jest z retoryki antyimigracyjnej, wprowadzenie deklaracji bez konkretnych sankcji mija się z celem, bo efekt psychologiczny to za mało.

Rządową propozycję komentuje się w połączeniu ze sprawą w Danii, gdzie kilka dni temu podjęta została decyzja bez precedensu. Obywatelowi Pakistanu, który od wielu lat mieszka w Danii, odmówiono przyznania duńskiego obywatelstwa. Mężczyzna zdał testy językowe i test z wiedzy o społeczeństwie, nie przekroczył duńskiego prawa i nie miał długów wobec urzędu skarbowego. Mimo to minister integracji Danii Kaare Dybvad Bek postanowił przesłać jego zgłoszenie do rozpatrzenia przez Innfødsrettsutvalget. Komisja zdecydowała się odmówić Pakistańczykowi obywatelstwa, ponieważ jego wartości „stoją w sprzeczności z duńską kulturą”. Aplikujący o obywatelstwo mężczyzna jest przywódcą religijnym i nauczycielem radykalnej wersji islamu.

– Naszym punktem wyjścia jest to, że jeśli jesteś islamistą i uważasz, że należy chłostać ludzi za cudzołóstwo lub odcinać im ręce za kradzież czekoladki Mars w sklepie, to stoisz bardzo daleko od tego, co nazywamy duńskim porządkiem prawnym – skomentował to dla prasy minister Bek.

Najostrzejsze przepisy w Danii

Na tle innych państw skandynawskich Norwegia ma stosunkowo łagodne przepisy dotyczące przyznawania obywatelstwa.

Porównanie przeprowadzone przez norweską gazetę „Aftenposten” pokazuje dużą różnicę między krajami nordyckimi, jeśli chodzi o przyznawanie obywatelstwa obcokrajowcom. W 2024 roku lokalne obywatelstwo przyznano:

  • 65 000 osobom w Szwecji
  • 27 000 w Norwegii
  • 14 000 w Finlandii
  • 6000 w Danii

Anazliując te dane trzeba uwzględnić róćnice w wielkości populacji każdego kraju.

O przyszłości deklaracji integracyjnej w Norwegii dowiemy się już wkrótce.

 

Close Menu