Norweski rząd otrzymał pozytywną opinię Komisji Europejskiej w sprawie wprowadzenia zakazu używania mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15 roku życia.
Norweski rząd pracuje nad wprowadzeniem krajowego limitu wiekowego na korzystanie z mediów społecznościowych. W teorii w mediach społecznościowych standardowy limit wieku to 13 lat, choć w Unii Europejskiej ze względu na ochronę danych osobowych (RODO) próg ten wynosi zazwyczaj 16 lat lub 13–15 lat za zgodą rodziców. W praktyce jest to jednak martwy przepis – dzieci zakładają konta, kiedy chcą, bo platformy społecznościowe nie weryfikują wieku.
Obecnie w kilku państwach europejskich trwają prace nad zaostrzeniem przepisów. W Norwegii zakaz powinien wejść w życie w najbliższych miesiącach.
Jak wynika z doświadczeń Australii, największym wyzwaniem będzie egzekwowanie nowego prawa, jeśli wejdzie ono w życie. Ten problem, zdaniem rządzących, miałoby rozwiązać rozporządzenie o usługach cyfrowych (DSA). Jest ono zgodne z podobnymi propozycjami legislacyjnymi w Europie i stanowi, że dostawcy usług są odpowiedzialni za weryfikację wieku użytkowników.
Ochrona zdrowia psychicznego dzieci
Prace nad zakazem to część kompleksowych działań rządu mających na celu ochronę zdrowia psychicznego dzieci. Z danych naukowych zebranych na świecie wynika, że wczesne korzystanie z mediów społecznościowych wpływa negatywnie na psychikę dzieci. Jak dotąd rząd norweski przedstawił zalecenia co do korzystania z urządzeń mobilnych przez dzieci, wzmocnił cyfrowy nadzór nad marketingiem skierowanym do dzieci, a także wydał zalecenie dotyczące zakazu korzystania z telefonów komórkowych i smartwatchy w szkołach.
– Norwegia jest liderem działań na rzecz bezpiecznego wychowania cyfrowego i stawia dobro dzieci na pierwszym miejscu. Naszym celem jest przedłożenie Stortingowi nowej ustawy o mediach społecznościowych przed końcem tego roku – przekonuje minister ds. dzieci i rodziny Lene Vågslid.
Nie wszyscy podzielają jednak optymizm pani minister co do skutków nowej ustawy. Profesor Stian Øby Johansen, który pracuje w Centrum Prawa Europejskiego i Katedrze Prawa Publicznego Uniwersytetu w Oslo, twierdzi, że nowe prawo nie spowoduje automatycznie, że norweskie dzieci zostaną wyrzucone z mediów społecznościowych. Jego zdaniem trzeba zrobić jeszcze więcej, aby to się stało praktycznie możliwe.
Opinia organów europejskich
Uzyskanie pozytywnej opinii organów europejskich to jeden z ważnych przystanków na drodze do przyjęcia regulacji tego typu w Norwegii. Kiedy państwa członkowskie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, do którego należy Norwegia, chcą wprowadzić nowe przepisy lub regulacje dotyczące usług informacyjnych, muszą je poddać konsultacjom EOG, aby zapobiegać tworzeniu barier handlowym na rynku wewnętrznym. Żaden kraj Unii Europejskiej nie wprowadził jeszcze limitu wiekowego w mediach społecznościowych, choć wiele rozważa taką możliwość.
5 sierpnia Norwegia otrzymała pozytywną opinię ESA w sprawie nowych przepisów, a 10 sierpnia pozytywną opinię od Komisji Europejskiej. Wynika z nich, że europejskie przepisy nie uniemożliwiają wprowadzenia norweskiej ustawy o limitach wiekowych w mediach społecznościowych. Komisja stwierdziła, że norweski projekt ustawy nie wydaje się być sprzeczny z DSA. Jednocześnie ESA i Komisja zaleciły pewne poprawki, aby zapewnić zgodność nowego norweskiego przepisu z prawem EOG.
ATS Pomoc w Norwegii będzie informować o postępach w sprawie tych regulacji, bowiem będą to przepisy przełomowe dla Europy. Jeśli Norwegia wprowadzi taki zakaz, inne państwa europejskie zapewne pójdą w jej ślady.

