W minionym roku do Norwegii przyjechało najmniej pracowników zagranicznych od dwudziestu pięciu lat. Branża budowlana obawia się niedoboru specjalistów.

– Nie opłaca mi się już być w Norwegii. Kiedyś co miesiąc mogłem odkładać pieniądze na koncie. Teraz to już raczej mógłbym pożyczać z banku niż odkładać – mówił dla NRK trzydziestoośmiolatek z Polski w listopadzie 2024 roku. Od tamtej pory niewiele zmieniło się na lepsze.

Gwałtowne załamanie migracji

Według badania przeprowadzonego przez NAV w tym roku, obecnie w Norwegii w zawodach budowlanych brakuje 4750 pracowników. Jednocześnie imigracja zarobkowa gwałtownie spadła.

W 2025 roku do Norwegii przyjechało do pracy 10 500 osób spoza krajów nordyckich. Według norweskiego urzędu statystycznego SSB, to najmniej od 2005 roku.

– Obserwuję, że więcej Polaków wyjeżdża teraz z Norwegii niż przyjeżdża – mówi w rozmowie z „Arbeidsmanden” zbrojarz Glenn-Are Hegerland Hereid, główny przedstawiciel ds. bezpieczeństwa w firmie Consto Dambygg.

Norwegia już nie tak atrakcyjna jak kiedyś

Kiedy w 2004 roku Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, różnice płac między Norwegią a Polską były odczuwalne. To sprawiło, że Norwegia stała się atrakcyjna dla wielu Polaków mających kompetencje w budownictwie, inżynierii i przemyśle. Od tamtego czasu różnice płacowe się zmniejszyły. Szacuje się, że dziesięć lat temu norweska pensja była w przeliczeniu na euro warta o 50 procent więcej niż obecnie.

Anne Mette Ødegård z instytutu badawczego FAFO za najważniejsze przyczyny mniejszej atrakcyjności Norwegii wśród polskich pracowników uważa niskie bezrobocie i wyższe płace w Polsce, w połączeniu ze słabym kursem korony norweskiej.

Mimo to Polacy nadal są w Norwegii najliczniejszą mniejszością narodową. Wielu osiedliło się w tym kraju z powodów innych niż zarobkowe. Jednocześnie z naszego kraju pochodzi najwięcej imigrantów zarobkowych.

10 najliczniejszych grup mniejszości narodowych w Norwegii na 1.stycznia 2026
Kraj Liczba osób
Polska 111 740
Ukraina 85 461
Litwa 43 065
Syria 42 040
Szwecja 37 732
Niemcy 28 145
Somalia 27 769
Erytrea 25 819
Filipiny 25 673
Pakistan 24 821

Liczba nowych przyjezdnych spada jednak bardzo wyraźnie. Według SSB w 2025 roku z Polski do Norwegii przyjechało zaledwie 1820 imigrantów zarobkowych.

Gdzie ci pracownicy?

Spadek imigracji zarobkowej wiąże się z tym, że norweskie firmy mają teraz trudności z rekrutacją wykwalifikowanych pracowników. NAV szacuje, że norweskim firmom brakuje w sumie 34 000 pracowników. W budownictwie niedobór szacuje się na około 4750 osób. Najbardziej poszukiwani są cieśle, stolarze i elektrycy. Nie ma też wystarczająco wielu betoniarzy i operatorów maszyn.

– Nie mamy wystarczającej liczby specjalistów w Norwegii. Jeśli stracimy tę siłę roboczą, będziemy mieli poważny problem – ostrzega Glenn-Are Hegerland Hereid w norweskiej prasie.

Dodaje też, że ​​Norwegia musi sama kształcić więcej wykwalifikowanych pracowników, jeśli podaż zagranicznej siły roboczej będzie nadal spadać. Apeluje o wyższy status rzemiosła zawodowego i akcje informacyjne wśród młodych Norwegów.

Potrzeby będą większe

Problem może się nasilić w nadchodzących latach. Norwegia planuje ogromne inwestycje, między innymi w system energetyczny, transport i inną infrastrukturę. Tymczasem wielu doświadczonych i wykwalifikowanych pracowników zbliża się do wieku emerytalnego.

Jak na razie nie słychać w Norwegii o programie mającym na celu  rozwiązanie tego problemu.