Permittering to rozwiązanie mające na celu wspieranie przez państwo zagrożonych miejsc pracy. Jeśli pracodawca chce cię wysłać na takie przymusowe postojowe, to musi mieć do tego wyraźny powód.
Permittering, czyli możliwość czasowego odwołania pracownika ze stanowiska w wyniku, m.in. spadku ilości zleceń lub innych wydarzeń niezależnych od pracodawcy (na przykład katastrofy naturalnej, pandemii itp.), to tymczasowe rozwiązanie przewidziane przez norweski kodeks pracy. Zostało stworzone z myślą o tych pracodawcach, którzy okresowo przechodzą kryzys, a jednocześnie nie chcą się pozbywać ludzkich zasobów. Aby czasowo zmniejszyć kadrę pracodawca musi mieć konkretny, rzeczowy powód, bo jak stanowi prawo, jego decyzja musi być „saklig begrunnet„.
W czasie zwolnienia tymczasowego to NAV przejmuje na siebie większość obowiązków związanych z utrzymaniem pracownika.
Kogo można wysłać na permittering?
Reguły permittering są określone w prawie i sporządzone w oparciu o umowę związkową Hovedavtalen (ustaloną pomiędzy LO i NHO).
Decydując, kogo wysłać na permittering, pracodawca musi się kierować konkretnymi kryteriami. Najważniejszy jest staż – osoby zatrudnione najpóźniej są najbardziej zagrożone tymczasowym zwolnieniem. Pod uwagę pracodawca powinien wziąć również kompetencje pracowników, a nawet ich wiek oraz sytuację osobistą. Po przedyskutowaniu kwestii zmniejszenia zatrudnienia na zebraniu zarządu i odbyciu spotkań z pracownikami, deyzję o permitteringu pracodawca powinien przekazać wybranym osobom na piśmie.
Podczas permittering pracownik jest formalnie nadal zatrudniony, jednak nie musi się stawiać w pracy. Można otrzymać permittering na cały lub niepełny etat, na przykład być wysłanym na postojowe na 40 albo 60%.
Za co płaci pracodawca?
Wysyłając pracownika na permittering pracodawca ma obowiązek zapłacić mu najpierw varslingsperioden, czyli za dni od wręczenia permittering do jego rozpoczęcia. Zwykle jest to 14 dni, w których pracodawca musi normalnie płacić pensję. Po tym okresie pracodawca nadal ma obowiązek płacić pracownikowi pensję przez pierwsze 15 dni permitteringu (arbeidsgiverperiode 1). Potem obowiązki płacowe wobec pracownika przejmuje NAV, który wypłaca zasiłek dla bezrobotnych podczas permitteringu.
Co ważne, pracownik musi sam zarejestrować się w systemie i złożyć wniosek o zasiłek. Wniosek najlepiej jest złożyć jeszcze za nim rozpocznie się okres postojowego, nawet kilka dni przed. Zasiłek dla bezrobotnych jest wypłacany od dnia, w którym dopełniło się wszystkich formalności, a nigdy za okres sprzed daty złożenia wniosku.
Ile trwa permittering?
Permittering może trwać maksymalnie 26 tygodni w okresie do 18 miesięcy. Pracodawca może w razie potrzeby przywrócić pracownika na stanowisko w trakcie trwania permitteringu, jednak nie na więcej niż całkowity okres sześciu tygodni na 100%. Jeśli okres ten wynosi więcej niż 6 tygodni, permittering zostaje wstrzymany. W czasie, gdy pracownik jest przywrócony do pracy, zasiłek dla bezrobotnych jest mu wypłacany częściowo lub w ogóle . Permittering może zostać w wznowiony, ale w takim przypadku pracodawca musi wysłać pracownikowi osobne zawiadomienie o permitteringu i zapłacić za wymagane okresy. Pracownik składa wtedy podanie o zasiłek dla bezrobotnych na nowo.
Po okresie permitteringu pracodawca może przywrócić pracownika do pracy lub rozwiązać umowę zgodnie z określonymi zasadami wypowiedzenia, o ile sytuacja w firmie nie uległa poprawie.
Zostałeś wysłany na permittering i zastanawiasz się, jakie formalności powinieneś załatwić albo czy możesz przyjąć zlecenie z innej firmy? Zgłoś się do nas! Pomożemy Ci załatwić formalności i odpowiemy na Twoje pytania.

