Skip to main content
search

Co dane z kart kredytowych mogą nam powiedzieć o minionym roku i o nas samych? Jeden z norweskich banków przedstawił zestawienie interesujących danych statystycznych.

O ludziach i ich zwyczajach dużo wiedzą psychoterapeuci, duchowni, fryzjerzy, policjanci i sprzątaczki. Na szczęście większość z nich zachowuje tę wiedzę dla siebie. Sporo informacji mają też o nas banki. Te nie analizują klientów wprost, ale mogą tworzyć zestawienia standardowych danych statystycznych, aby pokazać, co i kiedy kupowaliśmy w danym roku. Bank Norwegian, trochę z przymrużeniem oka, przygotował roczne podsumowanie na temat wykorzystania kart kredytowych. Zobaczcie, jak mieszkańcy Norwegii wypadli w liczbach w roku 2025.

Kobiety i mężczyźni

Na pierwszy rzut oka nawyki zakupowe przedstawicieli obu płci w Norwegii wydają się niemal identyczne. Trzy największe kategorie są takie same: zakupy detaliczne, wizyty w restauracjach i barach oraz podróże. W tych dziedzinach życia mężczyźni i kobiety wydają tyle samo pieniędzy. To samo z wizytami w cukierniach. Na słodkości na mieście mają ochotę tak samo panie jak i panowie. 50:50 to też stosunek wydatków kobiet i mężczyzn w sklepach z antykami.

Zupełnie inaczej wyglądają już kategorie takie jak:

  • zakup materiałów budowlanych (76% kupujących to mężczyźni),
  • zakup samochodu elektrycznego (73% kupujących to mężczyźni),
  • ładowanie samochodu elektrycznego (76% kupujących to mężczyźni),
  • zakupy w perfumeriach (77% kupujących to kobiety),
  • zakupy w second-handach (80% kupujących to kobiety),
  • zakup kwiatów ciętych (65% kupujących to kobiety).

Tylko 13 i 14 lutego zmienia się kwestia płciowa przy zakupie kwiatów. W te właśnie dni 71% klientów kwiaciarni to mężczyźni.

Czy wiek ma znaczenie?

Pokaż mi swoje zakupy, a powiem ci… ile masz lat! Mawia się, że wiek to tylko kwestia stanu ducha, jednak dane zakupowe tego nie potwierdzają. Bardzo się różnimy od siebie wiekiem, gdy spojrzeć na to, na co wydajemy pieniądze. Na przykład kwestia ogrodu. Za prawie 66% zakupów związanych z pracami w ogrodzie odpowiada grupa wiekowa plus 60. Z danych Banku Norwegian wynika, że im jesteśmy młodsi, tym mniej interesujemy się uprawą ogrodu i tym rzadziej kupujemy cokolwiek, co jest z tym związane.

Niemal dokładnie odwrotnie jest z wyjściami na miasto. Im jesteśmy młodsi, tym chętniej wydajemy pieniądze na kawę czy piwo na mieście. Za jedną trzecią wszystkich zakupów tego rodzaju odpowiada grupa wiekowa 18-29 lat. Po czterdziestce zainteresowanie spędzaniem czasu poza domem spada, a po sześćdziesiątce jest już bliskie zera.

Z danych wynika też, że prawdziwe zainteresowanie renowacją i utrzymaniem domu przychodzi po pięćdziesiątce. Dopiero wtedy zaczynamy wydawać w tej kategorii więcej od przeciętnej. Po sześćdziesiątce wydajemy na te cele nawet pięć razy więcej niż gdy byliśmy zaraz po studiach.

Północ-Południe

Co w kwestii zakupów odróżnia mieszkańców północy Norwegii od mieszkańców południa kraju? Jedna rzecz rzuca się w oczy natychmiast po przejrzeniu danych – rocznie mieszkańcy północy odbywają średnio o 38 procent więcej podróży lotniczych niż mieszkańcy południa. Mają do dyspozycji mniej połączeń autobusowych i kolejowych, pozostaje im więc jechać na lotnisko.

Na południu za to wydaje się dwa razy więcej na rejsy statkami niż na północy. Kiedy mieszkańcy południowych regionów Norwegii wyruszają w rejs, to istnieje 75% prawdopodobieństwo, że statek zawiezie ich do Danii lub Niemiec.

Inną tendencję widać natomiast na linii będącej dumą norweskiej żeglugi. Na statku linii Hurtigruten na każdego pasażera z południa przypada 12 pasażerów mieszkających na północy.

Z duchem czasu

Coraz częściej kupujemy w sposób zgodny z duchem czasu. Odsetek zakupów dokonywanych telefonami komórkowymi i zegarkami gwałtownie wzrósł od 2021 roku i obecnie stanowi prawie połowę wszystkich zakupów w Norwegii. Dla porównania, odsetek ten wynosi 39% w Szwecji i 37% w Finlandii. Norwegię pod tym względem wyprzedza jedynie Dania, gdzie bez użycia fizycznej karty płaci 49% użytkowników.

Najczęściej Norwegowie kupują w bardzo konkretnych dniach. Sklepem, który odwiedzają wtedy najbardziej tłumnie jest… Vinnmonopolet. Oto dni największych zakupów:

  •  28 listopada (Black Week)
  • 22 grudnia, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia
  • 29 listopada (Black Week)
  • 16 maja, tuż przed świętem narodowym

Jesli nie lubisz tłoku, to unikaj zakupów w tych dniach w roku 2026.

Close Menu