W tym roku nawet eksperci są zaskoczeni ilością grzybów w norweskich lasach. W niektórych regionach to najlepszy sezon dla grzybiarzy od lat.
Według Påla Karlsena, prezesa Norweskiego Stowarzyszenia Grzybów i Roślin Użytkowych (Norges sopp- og nyttevekstforbund NSNF) mamy w tym roku w Norwegii wyjątkowo dobry sezon dla grzybiarzy. W wielu gminach nie trzeba nawet dobrze wejść do lasu, by zapełnić koszyk znaleziskami, wystarczy po prostu przespacerować się po kniejach.
Jego zdaniem to zasługa zmiennej pogody. Panuje odpowiednia temperatura i wilgotność, pojawiają się na przemian deszcz i słońce, a to najlepsze warunki dla grzybów. We wschodniej Norwegii jest ich więcej niż zwykle, podobnie jak w Norwegii środkowej. Tylko na północy było nieco za sucho, ale i tak wytrawny grzybiarz znajdzie satysfakcjonujące okazy. A to dopiero początek sezonu!
– We wschodniej Norwegii warunki są absolutnie fantastycznie! Tak dobrze nie było od wielu lat – cieszy się Karlsen.

W tym roku nie trzeba nawet wchodzić do lasu, by znaleźć grzyby
Rekord w stacjach kontroli grzybów
W zeszły weekend w ramach cyfrowej kontroli grzybów prowadzonej przez NSNF zgłoszono aż 3500 grzybów. To nowy rekord.
Grzybiarze najczęściej chcą sprawdzić popularne grzyby jadalne, czyli borowiki (zwane też prawdziwkami) i kurki. W ramach cyfrowej kontroli grzybów można przesyłać zdjęcia tych okazów, co do których nie ma pewności, czy są jadalne. Eksperci z NSNF oceniają znaleziska i informują, czy te nadają się do spożycia. Jesienią wiele lokalnych stowarzyszeń i klubów NSNF również prowadzi w różnych gminach stacjonarne punkty kontroli grzybów. Zgłaszają się do nich zarówno początkujący grzybiarze, jak i osoby z dużym doświadczeniem. Pewności nigdy za dużo, bo ciepła i wilgotna pogoda sprzyja pojawianiu się nie tylko prawdziwków, ale też większej liczby grzybów trujących.
Do lipca tego roku Służba Informacji Toksykologicznej otrzymała 463 zapytania dotyczące kontaktu z grzybami trującymi, podaje gazeta „Adresseavisen”. To wzrost o 44 procent w porównaniu ze średnią z ostatnich pięciu lat.
Karlsen twierdzi, że przy każdej kontroli grzybów eksperci znajdują po kilka-kilkanaście trujących okazów.
Nie kozakuj!
Najgorsze, co możesz zabrać ze sobą na grzyby, to nadmierna pewność siebie. Nie ma co kozakować i udawać eksperta, bo wiele lat temu otrzymało się wskazówki od babci i dziadka. Tym bardziej, jeśli ci dorastali w innym kraju. Wiedza wyniesiona z Polski nie przekłada się w stu procentach na wiedzę w norweskim lesie, bo składy chemiczne tak samo wyglądających grzybów mogą się od siebie różnić! To również dlatego warto mieć pewność i zasięgnąć rady lokalnych ekspertów.
Gazeta Avisa Nordland donosi, że w miejscowości Bodø stowarzyszenie miłośników przyrody Salten Naturlag zaobserwowało rekordowe ilości muchomora jadowitego. Ten rodzaj muchomora (Amanita virosa) jest śmiertelnie trujący dla ludzi. Zawarte w nim trujące oligopeptydy nieodwracalnie uszkadzają wątrobę, co może prowadzić do śmierci. Niestety, ten biały grzyb bywa mylony z młodymi pieczarkami. Żeby nie popełnić śmiertelnego błędu, warto zwrócić uwagę na jego dolną część – bulwiasta nasada trzonu muchomora ma wyraźną, strzępiastą pochwę.
W Norwegii warto szczególnie wystrzegać się tych grzybów:
- Hvit fluesopp – muchomor jadowity (Cały grzyb jest biały – kapelusz, trzon, blaszki i miąższ. Trzon ma pierścień, lecz ten może odpaść. Nasada trzonu ma na sobie pochwę. Występuje powszechnie w lasach.)
- Grønn fluesopp – muchomor sromotnikowy (Kapelusz może być zielony, brązowy lub żółty. Blaszki i trzon są białe. Trzon ma pierścień, lecz ten może odpaść. Nasada trzonu ma na sobie pochwę. Występuje rzadko)
- Spiss giftslørsopp – zasłonak czerwony (Cały grzyb jest czerwonobrązowy – kapelusz, trzon, blaszki i miąższ. Występuje powszechnie w lasach.)
W przypadku podejrzenia spożycia trującego grzyba skontaktuj się z Norweskim Centrum Informacji Toksykologicznej, w celu uzyskania porad na temat dalszego postępowania: telefon 22 59 13 00 (czynny całą dobę)
Norweskie Centrum Informacji Toksykologicznej radzi:
- Skorzystaj z rady lokalnych ekspertów znających się na grzybach w lokalnej jednostce kontroli grzybów. Możesz także skorzystać z cyfrowej usługi do badania gatunków grzybów Digital Fungal Control przy pomocy telefonu komórkowego.
- Kiedy sprawdzasz, czy grzyby są jadalne, nigdy nie korzystaj ze sztucznej inteligencji.
- Zawsze zbieraj i oczyszczaj grzyby po kolei, jeden po drugim.
- Dowiedz się, które grzyby rosnące w Norwegii są trujące, a które jadalne. Grzyby jadalne rosnące w innych państwach mogą przypominać grzyby trujące rosnące w Norwegii.
- Korzystaj z aktualnych, najnowszych informacji na temat grzybów.
- Jedz tylko grzyby dobrej jakości. Wyrzucaj te nadgryzione przez robaki i nadpsute.

