Po znacznej utracie na wartości w marcu, związanej z wybuchem koronawirusa, korona norweska powoli wraca do swojej ceny sprzed pandemii.

W styczniu jej koszt wynosił 43 grosze, najwięcej w tym roku. Najbardziej straciła na wartości w marcu, konkretnie 22.03, gdy można było ją kupić za 35 groszy. Od tamtej pory ta kwota cały czas rośnie, wciąż nie jest to jednak wartość z początku 2020.
Obecnie (14.07.2020) koszt to 42 grosze.

Przewidywana wartość na lipiec była o wiele wyższa, podawany przez ekspertów wzrost miał wynosić wiosną 4.3%, w rzeczywistości było to tylko 2.4%.

Gospodarka norweska ucierpiała przez panującego wirusa bardziej niż można było przypuszczać. Pomimo to, teraz wszystko powoli wraca do normy. W maju po dwóch miesiącach postoju, handel znów zaczął funkcjonować i w porównaniu z marcem i kwietniem a konsumpcja usług wzrosła o 5%.